Przyszedł czas na pierwszy polski rapowy krążek, który ukazuje na moim blogu! Ostatnio odpaliłem na odtwarzaczu album LeonRaz "1984, Czyli Płyta Roku" i... zajarałem się! LeonRaz ogólnie był dla mnie anonimową postacią, nigdy o nim nie słyszałem... jedynie tyle, że znałem go z ksywy, bo na nowej 7'' od Junoumi Records jest jego kawałek, promujący zresztą ten album, "Ewolucje", drugim numerem na 7'' jest kawałek Smarka pt. "Młoda Foka". Z tego co się dowiedziałem LeonRaz to krakowiak, który parę lat już mieszka w USA, a dokładnie w Chicago. Wracając do samego krążka "1984, Czyli Płyta Roku" to może nie jest to płyta roku 2008, ale jest to bardzo dobra pozycja, godna uwagi. Wszystkie bity zrobił na album niejaki, pochodzący z Lublina, bitmejker Qbo, są przezajebiste, nadają klimat płycie! Skrecze na płycie też są wyższej klasy, bo wyskreczowane m.in. przez DJ Feel-X'a. Płyta w całości została nagrana w I'll Be Doin' It Studio & QboBeats w Chicago. Album jest całkowicie darmowy i na dole macie link do pobrania, zachęcam i polecam!
Tracklist: 1. Ostatni dzień 2. Elizjum 3. Aleje Chi (Feat. Wondur) (Dynamic Vibrations) 4. Siąpi! not (Feat. Sean Price) 5. Siser wiesz (Feat. DJ Siser) 6. Kobieta piękna w trzech częściach 7. Ewolucja (Feat. Wes Restless) (Dynamic Vibrations) 8. Napij shea Wody (Feat. Bogi, Tybet) 9. Preludium do Śniegu 10. Śnieg 11. Ceremonia mistrza 12. Życie po śmierci
"Ewolucja... od moich pierwszych wierszy Do Esencji, do istoty do rzeczy Od snów do myśli, do slow, do czynów Od fristajli do tekstów, do kombinacji tych dwóch Od wygód z jedna do przygód z dwiema Od emocji przy sterach do schłodzonego serca Od pijackich awantur i burd w amoku Do trzeźwych rozmów w klubie z dłonią na soku Od bandziocha po browcach, zamotach po lolkach Do czteropaku, umysłu stanu jak promień słońca Od: "Nie chce widzieć ojca", do: "W sobie widzę ojca" Od: "To już koniec", do: "Nie ma życie końca" Od Sienkiewicza do Joyca, do Emersona Od pragmatyzmu szczytów do ezoteryki podstaw Zdobędziemy szczyt, bez haków i lin But with these hooks and lines we gotta see ends"
Zapraszam do przeczytania mojego wywiadu z 4P, raperem z Koszalina. Z wywiadu dowiedzie się czym obecnie zajmuje się raper, czego możemy spodziewać się na jego solówce i wiele innych informacji! Stestujcie wywiad!
Coś spod 'Humor' i 'Muzyka'... Spontan Cribs z Ten Typ Mesem, nagrane przez Stasiaka na tegorocznym Hip Hop Kempie. Miejsce: Hradec Kralove, Czechy. Czas: poranek po koncercie 2cztery7 i Emila Blefa. Kilka słów wyjaśnień: "skacowany Stasiak, znany z reżyserskiego zacięcia, postanowił zbudzić śpiącego w namiocie Mesa. Ten Typ, pytany później o przebieg zdarzenia, stwierdził, że nic nie pamięta, bo zaraz po krótkim wywiadzie znowu zapadł w głęboki sen. Przedstawiamy zatem małą powtórkę z mistrzowskiego melanżu jakim był tegoroczny festiwal Hip Hop Kemp."
Właśnie pojawił się singiel promujący nową płytę Eldo, która dopiero się ukaże. Singiel, tak jak album, nosi tytuł "Nie Pytaj O Nią". W przyszłym tygodniu pojawi się teledysk do tego numeru, a tymczasem zapraszam do odsłuchu: Eldo - "Nie Pytaj O Nią"
A oto kawałek pana Grzegorza Ciechowskiego, pierwowzór, do którego Eldo odnosi się w singlu:
Miszczyk a.k.a. Ja znów pojawiam się z postem polecającym krążek. Tym razem padło na wspólny album Blue Sky Black Death i Jean Grae - czyli dwóch producentów i raperka. Album nosi tytuł "The Evil Jeanius" i pochodzi z tego roku. Polecam płytę, ponieważ trafiła w moje gusta - bardzo dobre bity i nawijka pani Jean Grae! Żeby nie było, nie jest to jakiś wielki mistrz, ale jest naprawdę dobra i mocna płyta! Sprawdź recenzję na RapReviews.
Tracklist: 01. Shadows Forever 02. Ahead Of The Game (Feat. Blacastan) 03. Strikes 04. Threats (Feat. Chen Lo) - sprawdź 05. Away With Me 06. Even On Your Best Day 07. Take It Back 08. Lights Out 09. Nobody'll Do It For You 10. It's Still A Love Song
Sprawdźcie sobie dwa ciekawe nagrania :). Pierwszy filmik to nagranie z metra, gdzie grupa Naturally Seven pokazuje swoje umiejętności muzyczne - bardzo soulowo, przyjemne dla ucha! A drugi to wersja uliczna kawałka "The Building" świetnej ekipy Loootroop Rockers. Przy okazji polecam polski portal Looptroop i pozdrawiam twórców! Miłego oglądania.
Dizzee Rascal (prawdziwe imię i nazwisko - Dylan Mills) - młody londyńczyk, który jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów angielskiej sceny rapowej, a także czołową postaci gatunku muzycznego zwanego grime (pierwszy numer grime stworzył Wiley, kawałek pt. "Eskimo"), a dla mnie osobiście (i na pewno nie tylko) jest on jednym z najlepszych grime'owców jakich miałem przyjemność usłyszeć!
Dizzee swoją przygodę z muzyką zaczął w szkolnej pracowni komputerowej, gdzie poznawał tajniki produkcji muzycznej. Zadebiutował na rynku fonograficznym, w wieku 18 lat, wydając płytę "Boy In Da Corner". Specyficzny sposób rymowania, czasem bardzo szybko nawinięte zwrotki, ostre teksty i bardzo dobre, mocne bity (bass rozwala!) tworzą naprawdę świetną płytę. Single z albumu - "I Luv U" oraz "Fix Up, Look Sharp" - były bardzo dobrze przyjęte przez publikę. Wrócę do bitów, bo to charakterystyczny element jego muzyki, jest to bardzo świetna mixtura - muzyka elektroniczna połączona z hip-hopowymi bitami - potrafi ruszać karkiem. Dla mnie pełen wypas i uważam (pewnie nie ja jeden), że to jego najlepsza płyta. Dizzee zdobył nagrodę Mercury Prize, a także uznanie Planet Sound, za najlepszy album 2003 roku, ale to nie tylko to, ponieważ znalazł się w pierwszej 50. albumów 2003 roku prestiżowego magazynu Rolling Stones! Rascal na dobre swoją karierę muzyczną, zainteresowały się nim media - jako ciekawostkę napiszę, że Rascal reklamował odzież znanej na całym świecie firmy Ecko, a także w 2005 roku Nike wypuściło buty Dizzee Rascal Exclusive Nike Air 180. W 2004 roku wydał swój drugi krążek pt. "Showtime", który także został bardzo dobrze przyjęty. Single trafiały na wysokie miejsca na listach przebojów. Dla mnie kolejna kozacka płyta, w dobrym stylu Dizzee'ego. W marcu 2005 roku wypuszcza maxi-singiel "Off 2 Work / Graftin". Numer "Graftin" jest trzecim singlem promującym "Showtime", a kawałek "Off 2 Work" nie pojawił się na żadnej płycie, dlatego postanowiłem wspomnieć o tym maxi-singlu. W 2007 roku ukazuje się trzeci pełny album Dizzee'ego pt. "Math + English", który dla mnie osobiście troszkę nie spełnił moich oczekiwań, ponieważ wg mnie zbyt popowo brzmi, ale ogólnie miło usłyszeć ponownie Rascal'a. Najbardziej z tej płyty jara mnie numer "Old Skool" (klip poniżej). Ciekawostką jest, że album ukazał się w wersji europejskiej oraz amerykańskiej poszerzonej o 2 numery. Podsumowując - gorąco polecam debiut "Boy In Da Corner", a także "Showtime", a jak ktoś się nim mega zajara niech sięga prędko po "Math + English"! Dizzee obecnie cieszy się ogromną popularnością, jest już jak dla mnie artystą mainstream'owym, ale cieszącym się u mnie wielkim respektem! To co napisałem wiem, że jest mega streszczeniem jego kariery, ale chciałem Was po prostu zainteresować jego postacią i jego muzyką przede wszystkim!
Sprawdźcie jego klipy: "Fix Up, Look Sharp"
"Jus A Rascal"
"I Luv U"
"Dream" - niezły teledysk.
"Old Skool"
Nawiasem, lekko spóźnione - STO LAT Dizze! Pierwszego listopada były jego 23. urodziny!
"Everything I do is for the music – I want to master it like Bruce Lee mastered martial arts." Dizzee Rascal.
Jeden z takich artystów na których koncercie chciałbym być :), a więc sprawdźcie Dizzee Rascal'a i jego występ na żywo 29 czerwca 2007 roku w Gdyni na Heineken Open'er Festival:
Pojawił się nowy klip promujący album Molesta Ewenement "Molesta + Kumple" pt. "Inspiracje", z gościnnym udziałem Kosiego z JWP oraz Fisza (refren). Reżyseria: Łukasz Jaworski Zdjęcia: Tomek Naumiuk Montaż: Wojtek Włodarski W teledysku występuje także Kazik Staszewski. Sprawdźcie ten bardzo dobry teledysk:
Illa J? Pierwsze co jak ujrzałem tą ksywę to skojarzyła mi się z J Dilla! Skojarzenie było trafne, bo... jak się okazało Illa J to 21-letni brat, nieżyjącego już, legendarnego producenta J Dilla a.k.a. Jay Dee. W oczy rzuca się mocno to, że Illa J 'stara się' jechać na fejmie brata, a może to media przyczepiły mu tą etykietkę, ponieważ wszędzie gdzie się nie spojrzy o Illa J to napisane jest, że to brat Jay Dee. Całkiem niedawno wpadła mi w ręce jego nowa płyta (pierwszym jego wydawnictwem było "Illa J EP") pt. "Yancey Boys". Co do samego tytułu płyty - Yancey to nazwiko Illa J'a (co oczywiste także Jay Dee), a wszystkie bity na tej płycie wyprodukowane są przez J Dilla, więc tytułowe Yancey Boys to po prostu połączenie braci - Illa J + J Dilla, MC + producent. Dla mnie ten album jest wielkim pozytywnym zaskoczeniem, ponieważ nie spodziewałem się tak dobrej płyty! Illa J udowodnił, że nie tylko jest bratem znanego producenta, ale sam ma talent i potrafi robić dobrą muzykę! "Yancey Boys" zbiera bardzo dobre recenzje, a ja ze swojej strony chciałbym Wam ten album szczerze polecić!
Okładka: Tracklist: 01. Timeless 02. We Here - sprawdź numer! 03. R U Listenin’ ? (Feat. Guilty Simpson 04. Alien Family (by Frank Nitty) 05. Strugglin' 06. Showtime 07. Swagger 08. Mr. Shakes (Skit) aka Affion Crockett 09. DFTF (Feat. Affion Crockett)) 10. All Good 11. Sounds Like Love (Feat. Debi Nova) 12. Everytime 13. Illasoul 14. Air Signs