Długie godziny odsłuchów albumów i znów trafiłem na
fajną produkcję. Autorem zamieszania o propsowania jest niejaki
Fabio Musta, który pokazując mi swój paszport muzyczny wbił się na kilka dłuższych chwil na moje głośniki.
Fabio Musta to - uwaga -
włoski producent, który (podobno, tak wyczytałem) jest weteranem tamtejszej sceny i właśnie dopiero zadebiutował krążkiem o tytule "
Passport" i właśnie o nim chciałbym się teraz lekko rozpisać. "
Passport" to oczywiście
płyta producencka, na której usłyszymy
plejadę undergroundowych gwiazd, takich jak między innymi
Termanology,
Jeru The Damaja,
Akrobatik,
Strong Arm Steady,
T3 z Slum Village,
Reks, czy
Guilty Simpson! Szesnastu trackowa
tracklista mnie urzekła, naprawdę, nie musiał mnie nikt namawiać bym sprawdził ten krążek.
Fabio Musta zaprosił na swój "
Passport", jak już wiemy,
masę świetnych MCs. Na pewno to wielkie wyróżnienie dla niego, że chociażby taki
Jeru The Dajama położył swoje wokale na jego muzyce - "
Open Up Thier Eyes" to bardzo dobry numer. Nie zapomniano także o rodzimych, włoskich, zawodnikach i na krążku znajdziemy
dwa numery po włosku. Chciałbym wyróżnić, któregoś z zaproszonych gości, wielu z nich
nawinęło bardzo fajnie, lecz
standardowo (no niektórzy słabiej niż obecnie), co nie znaczy, że słabo, bo oni słabego poziomu nie prezentują - wręcz odwrotnie. Podoba mi się bardzo numer "
Do It" z
T3, który ma
mega klimat, gdzie zarówno
Fabio Musta i reprezentant
Slum Village się postarali. "
I'm Ready" z
Substantial'em
i
Elias'em działa na mnie
pozytywnie,
wielki plus. Liczyłem na to, że
Reks pokaże coś więcej, bo jednak "
Real Rap Music" według mnie do faworytów z "
Passport" nie należy.
Jak wygląda sprawa muzyki?
Muzyka jest na wysokim poziomie,
Fabio Musta zapewne latami szlifował swój styl i brzmienie, ponieważ to słychać na "
Passport". Bity są w większości
spokojne (np. "
Feel It") i
pozytywne (np. "
I'm Ready"), momentami jest
klasycznie (np. "
Crossroads") i
energicznie (np. "
Hassa"). Jest
zróżnicowanie muzyczne, więc można powiedzieć, że
Fabio Musta jest wszechstronnie uzdolniony w kwestii klepania bitów. Nie mówię tego, że "
Passport" jest jakimś 'składakiem' przez różnorodność, bo wszystkie numery do siebie pasują i tworzą jeden "paszport" do przejścia granicy
dobrego z bardzo dobrym rapem.
"
Passport" na pewno można nazwać
świetną płytą producencką i mocnym debiutem. Jak wspomniałem powyżej słychać, że
Fabio Musta szkolił swoje brzmienie latami, na uboczu światowego rapu i wyskakując z "
Passport" pokazał, że
producenci z Europy mają coś do powiedzenia w kwestii produkcji. Jednakże ubolewam nad tym, że
album przeszedł bez większego echa, a na rynku jest już od maja. Ja
gorąco polecam, bo jak na tak anonimową postać to bardzo mile zaskoczył. Wiele jointów z tego krążka będę sobie odpalał częściej.
Tracklista:
1. Intro
2. Open Up Their Eyes (Feat. Jeru the Damaja)
3. Hassa (Feat. Termanology)
4. Do It Kan (Interlude) (Feat. T3 (Slum Village))
5. I Still Want More (Feat. Akrobatik)
6. Keep It Tight (Feat. Strong Arm Steady)
7. Famous Type (Feat. Manifest)
8. Across The Map (Feat. Main Flow & Freestyle (Arsonists))
9. I’m Ready (Feat. Substantial & Elias (Scribbling Idiots))
10. Italian Roots (Feat. Copywrite)
11. Crossroads (Feat. Kool Sphere (Verbal Threat))
12. Real Rap Music (Feat. Reks)
13. Hands Of Time (Feat. Wyld Bunch)
14. Feel It (Feat. Guilty Simpson)
15. Antiopnionisti (Feat. Paura & Clementino)
16. Senza Di Te (Feat. Ghemon & Soulshine)